wpisy
dodaj oglądaj

przyjaciele
proust. ada. dep. atri. pi. nazwij. lolli. app. lac. ya. en. cep. src. hal. tori.


archiwum
2011
październik
wrzesień
kwiecień
styczeń
2010
grudzień
listopad
sierpień
maj
luty
styczeń
2009
listopad
październik
wrzesień
sierpień
maj
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
lipiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj




Szablon wspólnymi choć nie wspólmiernymi siłami stworzony przez:Anię, która uczyniła tę piękną grafikę męczona przez moje marudzenie i dziwne wymagania. Html w bólach zrodziłam ja. Słowa z ust Tori i Konrada Karskiego. Dziękuję. Alleluja. Amen. Nie dotykaj!





blood
Rozsypuję się.
Wszystkie skrawki i nitki natychmiast zbieram licząc, że da się cofnąć rozpad. 
Nie wiem dlaczego. Nie wiem co się dzieję. Nie wiem po co. 
Nie mogę oglądać filmów.
Pierdolone happy endy.

2011-10-20 00:46:15 skomentuj (1)




sobota rano
Budzi Cię rano głos Sinatry. 
Rozmawiasz chwilę przez telefon by wrócić do dziwnych snów, które przewijają się przez Twój umysł. 
Wstajesz i czujesz się pięknie wolny i spokojny. 
Nic Cię nie przeraża, nie martwi. 
Ogarnia Cię spokój, który od tak dawna w sobie pielęgnowałeś. Tygodnie głębokich oddechów znajdują swoje spełnienie w tym dniu. Jutro pewnie wszystko wróci do normy, ale póki co - celebrujmy tę chwilę.

When your eyes are all painted Sinatra blue
to nie ma żadnego znaczenia.
Absolutnie.
Westchnę tylko czasem i pójdę dalej. 
Jestem tak samo odległa jak Ty.

2011-09-10 17:41:50 skomentuj (1)