parasole blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 1.2007

było źle

1 komentarz

więc musi być pięknie

circles, i say…

są takie chwile, które zapamięta się na całe życie, dlatego trzeba je dobrze przeżyć, tak żeby wspominać z uśmiechem.
i ja na pewno tak wspominać będę tamten wieczór/tą noc/ten ranek.

jestem spokojna
spokojna pod pewnym względem, bo pod każdym innym nie
stan euforii
jest o tyle piękny, że mogę nie spać całą noc a i tak będę szczęśliwa i wyspana
i ten stan trwa, oby trwał jak najdłużej.

jest tyle do powiedzenia, napisania ale jakoś…
chyba brakuje mi słów
wiem jedno
dużo nic nie znaczących i jednocześnie znaczących tak wiele gestów, słów i spojrzeń
i to, jak mnie obejmował, tak jak powinno się obejmować kobietę.

nawet jeśli nie, to i tak było pięknie
to i tak
a tymczasem…

Jest taka piosenka Putting the damage on, która kojarzy mi się z Nim. Od pierwszego-kolejnego usłyszenia, niedługo po naszym pierwszym-drugim spotkaniu.
Konkretny fragment.

but now i’m wishing
for my best impression
of my best angie dickinson
but now i’ve got to worry
cause boy you still look pretty
when you’re putting the damage on

Włączyłam ją dzisiaj.
Kilka pierwszych dźwięków, potem właśnie ten fragment i wiadomość od Niego.
Kocham takie zbiegi okoliczności.
To one nadają sens wszystkiemu, nawet jeśli wciąż stoisz po tej samej stronie rzeki a myślałeś, że przeszedłeś już przez most na drugą.

więc teraz musi być źle
jest źle, bo patrzę na ludzkie nieszczęście
i to nie na obcych ludzi ale tych bliskich
bo los jest powtórzony

bo wracają wspomnienia
symbolicznych gestów
symbolicznego ‚delete’

bo sama czuję się pusta
choć to minie
zawsze mija
i zawsze wraca

czasem mam takie wrażenie, że to życie jest przepaścią, a ja, jak u Mrożka, lecę w dół bez końca,
że nudzi mnie to spadanie, że oczekuję dna, którego wciąż nie ma

w głowie gra mi muzyka i śpiewają piękne głosy
spełnia się słowo

a to wszystko co kiedyś burzyło spokój teraz zeszło na drugi plan
i jest daleko
horyzont jest już bliżej
ale to też wróci
tylko, że już wiem, że to bez sensu
nawet jeśli to nic nie zmienia
nic nie będzie już takie samo

styczniowo

1 komentarz

śmiesznie to brzmi, zważywszy, że przecież, jest jesiennie, albo wiosennie raczej

nowy rok jest też, dlatego chyba wypada napisać
sylwester zaskakująco i nadspodziewanie fajny
nie było mi zimno gdy stałam na balkonie i patrzyłam na panoramę miasta

a ostatnie dni były jednymi z najpiękniejszych momentów mojego życia
byłam po prostu szczęśliwa
chyba irracjonalnie bo nie ma jakichś szczególnych powodów
bo przecież braki są nadal
ale cieszyłam się

i nadal jestem szczęśliwym człowiekiem
nie wiem na jak długo

jestem spokojna
choć wiem, że nie wolno mi pozwalać by myśli, które czasem mnie nachodzą przychodziły, ale przychodzą…

jestem spokojna, z kilku powodów
bo po prostu godzę się na niektóre rzeczy,
albo właśnie będzie dobrze, nie wiem już…
otrzymuję sprzeczne relacje mojej szklanej wątroby
a nawet jeśli to co z tego?
a jeśli nie to co?
nic
jak zwykle i znowu nic, więc po co się przejmować?

czasem tylko frustruje mnie brak kontaktu z Nim, ale to czasem
kiedy mnie zapytać
bo tak to żyję
szczęśliwa

widzę uśmiechy Tych Twarzy i ja się uśmiecham
bo nareszcie, bo w końcu, bo znowu, bo już
tylko czasem się boję, że w końcu, że znowu, że tak jak ostatnio

ale wiem też, napewno, że Ty będziesz szczęśliwa, że tamto się nie powtórzy
już więcej


  • RSS