niby nie było czego ale jednak się obawiałam
i przeklinam swoje cholerne przeczucia, które muszą się spełniać
boję się, może nie powinnam, może kuszę los,
ale wcale go nie kuszę
chcę żeby wszystko było dobrze
nie może być źle
nie przeżyłabym tego
mówię z całą odpowiedzialnością
nie przeżyłabym

zazdroszczę
i źle się z tym czuję
nie zazdroszczę konkretów
zazdroszczę ogółów
tego co ma a czego ja nie mam
i nie będę mieć
bo jestem zupełnie inna
i wiem, że niewystarczająca
chciałabym być kimś innym chyba
naprawdę

kimś innym
kto coś umie
kto coś ma
kto jest kimś
a jestem nikim
to chyba nawet trochę smutne…