parasole blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 5.2010

bo widzisz,
ja nie noszę kapeluszy, nie spaceruję z nikim w deszczu i nie piję wina na Montmartre.
próbuję uciec od wszystkiego, bo nie mogę tego dłużej znieść.
Waszej desperacji, szumu fałszywych słów i zagubionych serc.
chciałabym prawdziwości swojej, czegoś delikatnego.
a dostaję tylko to co szorstkie, obcesowe, tak że boli mnie żołądek.
próbując uwłoczyć waszej godności pewnie uwłaczam tylko własnej.
ale jestem ciekawa, gdzie jest granica oraz jak skutecznie potrafię pozbawić Was złudzeń, choć nie dobrego samopoczucia.
przyznaję się, nie widzę sensów.
chyba ich nie ma.
a jest pustota myśli, która dla Was zawsze pozostanie pełnią.

hatred

1 komentarz

boję się, że stanęłam w miejscu, że się nie rozwijam.
że nadal jestem w tym samym momencie nieumienia, co zawsze.
że nie przybliżam się do celu, który wydawał się być możliwy do osiągnięcia.
odzyskiwałam i traciłam wiarę już zbyt wiele razy, tak, że nie wiem czy będę umiała przejść przez to ponownie.
ten kryzys trwa już zbyt długo.

walczę, wciąż walczę z moim największym ograniczeniem.
ze sobą.


  • RSS