Emocjonalne pępowiny i kawa bez mleka.
Bezprzestrzenność. Lewitacja.
Moje życie wewnętrzne topnieje, rozpuszcza się i przestaje mieścić w skorupkach.
Nawet już nie pytam czemu nic nie może być proste.
Nie może takie być. Nie będzie inaczej.
Gdzieś między łagodnym pogodzeniem się a próbą afirmacji zawsze skazana na porażkę.

Nieporadność mnie wzrusza. To, że nie umiesz nawet nazwać poprawnie tego co czujesz. Nie możesz nic wiedzieć. Tylko Ci się wydaje. Kiedyś to zrozumiesz Skarbie.